Categories
Budżetowanie & Planowanie

Jak przestać żyć od wypłaty do wypłaty

Zeszłam na dól, żeby zrobić kawę, której świeży aromat unosił się w powietrzu. Zasiadłam wygodnie w fotelu z widokiem na ogród, zamknęłam oczy i poczułam się szczęśliwa. Choć nie mogłam uczestniczyć w piątek w Ogólnopolskim Strajku Kobiet, który odbył się w piątek w Warszawie to przeglądając zdjęcia nie mogłabym być bardziej dumna z Polek. Dla tych którzy jeszcze nie widzą, od dwunastu mieszkam w Londynie. Zawsze powtarzałam, że z Londynu widzę więcej chociażby dla tego ze mam styczność z wieloma kulturami tego świata. Ponadto, działy zagraniczne największych gazet mają troche większy horyzont niż te w Polsce. Pisał o nas The Guardian, Financial Times i The New York Times. Czytam i mam wrażenie, że jestem świadkiem przebudzenia kobiet. Przestałyśmy się wstydzić słowa feministka, bronimy swoich praw i stawiamy granice. Choć jest jeszcze mnóstwo do zrobienia w sprawie równości, bo chcemy być równe, a nie takie same jak mężczyźni. Dziękuję Ci Jarosławie Kaczynski za tak denna i bezduszną politykę rodzinną. Dałeś nam takiego powera, że nawet czołgami nas nie powstrzymasz. Oznacza to tylko jedno: zmiany społeczne i prawne w nadchodzących latach. Zmiany, które mam rownież nadzieję odbiją się pozytywnie na Twojej stabilności finansowej. Obojętnie, czy zarabiasz czy narazie nie pracujesz poza domem, bo opiekujesz się Waszymi dziećmi chciałbym, żebyś zainteresowała się swoimi/Waszymi finansami. Na dziś mam dla Ciebie parę pomysłów jak przestać żyć od wypłaty do wypłaty. 

Rozłóż wydatki na przyjemności na cały miesiac zamiast zrobić je wszystkie zaraz po wypłacie.

Choć te lata już minęły, pamiętam jak czekałam na wypłatę z listą wszystkiego co chciałam kupić a na co nie miałam pieniędzy pod koniec poprzedniego miesiąca. Wypłata lądowała na koncie bankowym, a ja natychmiast wydawałam na co chciałam. Po zakupach, znowy musialam czekać na kolejną wypłatę. I tak w kółko. Innymi słowy: miesiąc dłuższy niż moje pieniądze. Jednym ze sposobów na zminimalizowanie takie sytuacji jest zmniejszenie tempa z jakim wydajesz pieniądze, gdy dostajesz wypłatę. Rozłóż sobie “zakupowe przyjemności” na cały miesiąc zamiast robić. Unikniesz tzw. zachłyśnięcia się wypłatą, a miesiąc będzie wydawał się krótszy.

Rozłóż wydatki na przyjemności na cały miesiąc.

Wydawaj mniej niż zarabiasz.

Sa tutaj dwie zmiennnie: wydatki i zarobki. Czesto narzekamy ze wydatki sa takie wysokie a zarobki takie male. Jak wiadomo jednak od narzekania nic sie nie zmieni wiec na poczatku Twojej przygody z budzetowaniem zadbaj o to zebys wydawala mniej niz zarabiasz badz zeby Twojego gospodarstwo rodzinne wydawalo mnie niz jego przychod po oplaceniu wszystkich podatkow. Jest to najszybsza i najkrotsza droga do stabilnosc finansowej i wzglednego bogactwa (tak tak przyzwyczaj sie do slowa bogactwa bo bedzie sie ona pojawialo tutaj co jakis czas; jak ono Cie narazie razi to zastap je zamoznoscia). Co mozesz zrobic juz teraz: zapisz ile wynosza Twoja/Wasze zarobki a ile wydatki – nawet jak bedzie na na poczatku tylko zebranie danych. Nie musisz ich jakos na poczatku porzadkowac. Wystarczy ze podstawisz swoje dane pod najprostszy wzor na swecie:

Miesieczne zarobki – miesieczne wydatki = ……….

I pamietaj ze za wzorem rownosci nie powinna byc liczba ujemna. To zadanie moze sie wydawac proste ale jak podejdziesz do niego powaznie zobaczyc ze wypisanie swoich wszystkich wydatkow nie jest calkiem takie proste. 

Zrób “Słoiki Na Pieniądze”

Zrob sloiki na pieniadze – czyli nic innego jak fundusz oszczednosci na wydatki nieregularne badz wieksze. Tutaj Twoim przyjacielem jest czas. Sloiki na pieniadze to nic innego jak osczednosci odlozone na konkretny cel. Oszczednosci przeznaczone do wydania. Zwietnym przekladem sa np. Zakupy ubran i butow. Przeciez ciezko przewidziec kiedy syn wyrosnie z botow, alebo kiedy Twoje juz beda do wymiany, albo nagle masz dostajesz zaproszenie na slub i chcesz sobie kupic jaka fajna kiecke. Mozesz wiec zalozyc sloik na ubrania i buty. Wowczas co miesiac odkladaj tak jakos sume pieniedzy i siegnij po nie dopiero kiedy chcesz cos kupic. W budzecie bedzie to Twoj regularny koszt a jak bedziesz chciala z tych pieniedzy skorzystac wpiszesz je w miesieczny przychod. Moim zdaniem jedna z najczestszch bledow popelnianych z planowaniu budzetu jest pomijanie wydatkow nieregularnych – bo o wiekszych trudniej juz zapomniec. Wowczas powstaje taka sytuacja, ze myslisz ze zaoszczedzilam np. 700zl ale za miesiac wyciagasz z tych 700 zl 350 zl i wydajesz je na te przykladowe ubrania. Taki system znieksztalca obraz Twoich prawidziwych oszczednosci, bo myslisz ze zaoszczedzilas 700 zl ale tak naprawde bedzie to tylko 450.00 bo w nasteonym miesiacu wydasz je wlasnie na pokrycie wydatkow nieregularnych. Oto przyklad naszych sloikow z pieniedzmi:

  • Gabriel
  • Ubrania & buty
Międzyinnymi “Słoiki na Ubrania”
“Słoiki na Wakacje”

Stworz swoj miesieczny plan finansowy (aka.budzet)

Wiem , ze czase slowo budzet kojarzy Ci sie z budzetowka dlatego ja zamienilam je na miesieczny plan finansowy. Wiem, ze na poczatku moze Ci sie zaladek sciskac jak tylko muslisz o dodatkowym punkcie na swojej to-do list. Jednak najlepsza strategia na poprawe finansow jest funkcjonowanie w bolu poza swoja strefa komfortu. Jezeli zmieszysz sie ze swoimi demonami I negatywnymi przekonaniami zwiazanymi z pieniedzmi to ten poczatkowy bol zaraz zniknie I zamieni sie w spokoj. Pamietaj bol jest sygnalem ktory chce Ci cos powiedziec, pytanie tylko czy chcesz to wyslyszec? Mam nadzieje ze juz niedlugo opubliuje e-booka ktory przeprowadzi Cie przez kolejne kroki tak abys sama mogla skonstruowac swoj miesieczny plan finansowy. Badanie przeprowadzone przez Swchab potwierdza ta slusznosc: 78% osob ktora maja zapisany (podkreslam zaspiany) swoj plan finansowy (budzet) potwierdza ze byli/sa w stanie oklacic wszystkie swoje rachunki na czas i zaokszczedzic pieniadze w porownaniu do 35% osob ktore maja spinasego plany miesiecznego (budzet) dla swoich pieniedzy. 

Nie wydawaj pieniedzy dopoki nie bedziesz ich miala.

To tylko ten notatnik kupie bo taka okazja – zaplace karta kredytowa I zaraz po wyplacie przeleje pieniadze na karte kredytowa. Moze i przelejesz I nic takiego sie nie stanie. Jednak tutaj najwazniejsze jest Twoje nastawienia I zasada ktora na poczatku moze Ci sie wydawac sztywna, to tak naprawde ona pozwoli Ci sie wyrwac z blednego kola zycia od wyplaty do wyplaty. Poczekaj do czasu jak masz pieniadze na koncie, dopiero pozniej dokonaj zakupu. Tyczy sie to wszystkiego co chcialabys kupic na raty (oprocz nieruchomosci w ktorej bedziesz mieszkac), platnosci karta kredytowa, telefon kupiony na raty itd. Miedzy kupowaniem na raty a placenie z gory dzieli Cie tylko jedno: czas. Jezeli zaplanujesz wczesniej (patrz punkt 3) wowczas bedzie przygotowana i zamiast korzystac z czyis pieniedzy siegniesz po swoje.